Autor: Anna Ceranek-Dadas

Artykuł ten w pierwotnym zamyśle skierowany był do mężczyzn, jednak uniwersalność poruszanej w nim tematyki skłania mnie do zachęcenia czytelników aby zapoznali się z tekstem, bez względu na płeć.

 

Autor: Anna Ceranek-Dadas

 

Artykuł ten dedykuję zarówno kobietom jak i mężczyznom.

Zapewne każdy z nas kiedyś słyszał lub usłyszy stwierdzenie, iż mężczyźni nie są zbyt biegli w bezpośrednim wyrażaniu emocji i uczuć. Prezentują je natomiast znacznie chętniej swoimi zachowaniami. Co to znaczy w praktyce? Bardziej prawdopodobne jest, że kochający mężczyzna naprawi zepsutą suszarkę, umyje okna czy samochód, niż będzie inicjatorem dyskusji o emocjach, których doświadcza.

 

Autor: Katarzyna Wozinska

 

Skąd bierze się mutyzm wybiórczy? Moje doświadczenia

Źródła mutyzmu wybiórczego nie są jednoznaczne. Przyjmuje się, że główną przyczyną jest nadaktywna część mózgu odpowiedzialna za odczuwanie stresu w sytuacji, którą psycholodzy nazywają ekspozycją społeczną. Innymi słowy: są to sytuacje, gdy jestem zauważany, widziany i słyszany, jestem w centrum uwagi innych ludzi i odczuwam z tego powodu tremę. W przypadku mutyzmu (do końca tego artykułu będę używać tej skróconej nazwy, mając na myśli mutyzm wybiórczy, czyli selektywny) – trema pojawia się znienacka, jest paraliżująca i nie pozwala na swobodną komunikację.

 

Autor: Aleksander Kędziorek

 

Wielu z nas zastanawia się nad sensem życia. Mamy czasami poczucie jakiejś pustki – niby wszystko się układa, wojny nie ma, głodu nie ma, pracę mamy przyzwoitą, ale brakuje czegoś. Niektórzy ludzie z kolei, u których można dostrzec swoisty kult pracy, lub którzy ledwo wiążą koniec z końcem i po prostu „nie mają czasu” na myślenie, gdyż absorbuje ich codzienna walka, aby zapłacić czynsz, nakarmić dzieci, pójść na wywiadówkę i zająć się schorowanymi rodzicami – mogliby stwierdzić, że zastanawianie się nad sensem życia to „fanaberie” młodzieży, artystów i bogatych ludzi.

Autor: Bartosz Kleszcz

 

UWAGA. Jeśli obecnie zażywasz antydepresanty, nie rezygnuj z nich raz dwa na własną rękę. Jeśli byłeś lub byłaś na nich przez długi czas, to bardzo prawdopodobne, że rozwinęło się u ciebie psychiczne i fizyczne uzależnienie. Zamiast tego przedyskutuj możliwe opcje z twoim psychiatrą. Czytając dalej jednocześnie akceptujesz, że przeczytałeś lub przeczytałaś to ostrzeżenie.

 

Autor: Katarzyna Wozinska

 

Jak długo będzie trwać?

To zależy od współpracy całej rodziny i wielu innych czynników (np. duże przeżycia mogą spowodować nawrót objawów lub zahamowanie postępów). Chociaż ta odpowiedź pewnie Ci się nie spodoba – nie wiemy, jak długo będzie trwać terapia do momentu, gdy uznacie, że już nie jest potrzebna. Możemy założyć, że pierwszych efektów możesz spodziewać się w określonym czasie (np. miesiąca), ale czasem najrzetelniejsza praca psychologa przynosi owoce dopiero po długim rozbiegu. W moim doświadczeniu raz po raz powtarza się paradoks, że zazwyczaj gdy rodzice godzą się z faktem, że to może potrwać – efekty następują bardzo szybko. Małe dzieci są niezwykle elastyczne i potrafią „zdrowieć” błyskawicznie, jeśli trafi się w punkt. Większe dzieci i nastolatki są mniej elastyczne, ale bardziej świadome i często ich zaangażowanie przyspiesza proces zdrowienia. Ogólnie obowiązuje zasada „spiesz się powoli” i „mierz siły na zamiary” (jeśli problem trwa od lat – raczej nie uda się go rozwiązać w miesiąc).

 

 

Autor: Katarzyna Wozinska

Co powiedzieć dziecku?

Prawdę - w strawny dla dziecka sposób. Prawda natomiast wygląda tak, że zgłosiłeś się do psychologa, bo jesteś rodzicem i chcesz postąpić najlepiej jak potrafisz w sytuacji, w jakiej się znaleźliście jako rodzina. Czy chodzi o strach, złość, brak współpracy ze strony dziecka, czy o cokolwiek innego – decyzja była Twoja. Dobrze jest dziecku o tym właśnie powiedzieć: „martwię się…”, „nie chcę, żeby…”, „bardzo chcę, by w naszej rodzinie…”  - a więc - „poprosiłem o pomoc…”, „zapisałam się do…”, „porozmawiałam z panią, która…”. Weź na siebie tę decyzję. Teraz psycholog zaprasza też dziecko, żeby lepiej je poznać.

Moje dziecko nie wie, ko to psycholog – i co teraz?

 

 

Autor: Aleksander Kędziorek



Użyłem tutaj może nieco przestarzałego, ale za to powszechnie znanego określenia. Młodzież rzadko mówi, że ktoś jest chuliganem (chyba, że w kontekście piłki nożnej – bo takie jest pochodzenie owego słowa). „Chuligan” – określenie to ma zazwyczaj negatywne konotacje i częściej używane jest przez dorosłych. Fachowo można powiedzieć na przykład o niedostosowaniu społecznym.

„Ten Dawid od Kowalskich spod czternastki to taki chuligan, że dajcie spokój” – takie zdanie wypowiedziane przez czterdziestoletnią osobę jest raczej jasne i zrozumiałe.

Zastanówmy się więc, dlaczego Dawid spod czternastki jest chuliganem.

 

 

Autor: Aleksander Kędziorek



 

Czym jest agresja i skąd się bierze?

 

Zagadnienie agresji jest szeroko omawiane w literaturze psychologicznej, często badane, a od czasu do czasu pojawiają się różnorakie kampanie społeczne na ten temat. O ile do niektórych osób wiadomości te rzeczywiście docierają, o tyle niektórzy odbiorcy jednym uchem je wpuszczają, drugim wypuszczają, a wielu wciąż nie posiada rzetelnej wiedzy psychologicznej. Do tego zdarza się, że krążą różne obiegowe, nieprawdziwe przekonania. Przyjrzyjmy się więc jeszcze raz zagadnieniu agresji – dla niektórych będą to może nowe, wartościowe informacje, dla kogoś tylko pewne odświeżenie.

 

 

Autor: Katarzyna Wozinska

Rodzice zgłaszają się zaniepokojeni faktem, że ich gadatliwe i żywe dziecko w niektórych sytuacjach po prostu nie mówi. Czasem tylko szepce, a czasem nie jest w stanie nawet poruszyć ręką, żeby wskazać na coś palcem. „Ja też byłam nieśmiała” – mówi niejedna mama – „ale czy aż tak?” „Przedszkole jakoś przejdzie, bo dzieci ją lubią” – dodaje tata – „ale co będzie w szkole?”. Jedni trafili na trop po obejrzeniu reportażu w TV, inni buszowali w Internecie, jeszcze innych odesłała przedszkolanka. Przychodzą z pytaniem: czy to mutyzm wybiórczy? Czy to da się wyleczyć?

 

 

startPoprzedni artykuł12Następny artykułkoniec
Strona 1 z 2